Doskonały pistolet do skutecznego czyszczenia na mokro wszelkiego rodzaju zabrudzeń karoserii i wnętrza samochodu m.in. wylotów powietrza, klimatyzacji, elementów lustrzanych i z tworzywa, siedzeń, tapicerki, dywaników oraz wszelkiego rodzaju trudnego do usunięcia brudu i zanieczyszczeń.
Pistolet dzięki specjalnie ukształtowanej dyszy z wirującym rdzeniem, wytwarza pod wpływem sprężonego powietrza, spieniony roztwór czyszczący, który czyści wszystkie elementy, zwilżając je w niewielkim stopniu.
Tornador Gun jest bardzo wydajnym urządzeniem, zużywa minimalne ilości wody i środków czyszczący, i jest na tyle skuteczny, że nie ma potrzeby używania żadnych środków agresywnych i szkodliwych dla środowiska i zdrowia.
Tornador Gun dociera do wszelkich trudno dostępnych miejsc, szczelin, tam gdzie nie dotrze zwykła gąbka, szmatka, szczotka czy pędzelek.
Poleć ten produkt znajomemu:
Zadaj pytanie dotyczące produktu:
Komentarze klientów:
Witam.Po przeczytaniu poprzednich komentarzy skusilem się na zakup pistoletu" Tornador".Świetnie spisal się podczas czyszczenia wnętrza mojego auta.Jestem zadowolony,bardzo ulatwia i skraca pracę.Czego to ludzie nie wymyślą...:-)
taxidriver, 2010-10-11 13:46:05
Witam!
Używam Tornadora do pełnego prania wnętrz aut. Czyli tapicerka, podsufitka, boczki, podłoga i itp. Sprzęt super sprawa. Posiadam oryginalnego Tornadora a nie podróbe za 300 zł które są na allegro. Czytałem że różnica między oryg. a podróbą jest bardzo duża a więc na to radził bym zwrócic uwagę.
Dużo osób zastanawia się napewno jaki kompresor jest do tego sprzętu potrzebny. Otóż 100l jest wystarczający i to z zapasem a nie jak napisał bodzio66 200-300l. Ważne jest aby miał dużą wydajnośc na wyjściu, ja osobiście mam WALTERA GK 420-2.2/100 MA 340 L/MIN NA WYJŚCIU i moze dlatego radzi sobie i zostaje jeszcze zapas. Używałem 50l kompresora ale jest on naprawde za mały dla komfortowej pracy.
Jesli naprawde ktoś ceni sobie kulture pracy i koncowe wykonanie to polecam zakup Tornadora bo warto.
Kuba_567, 2010-09-12 00:19:54
Po pierwsze chemia musi być eko, wdycha się tego mnóstwo.Po drugie najpierw trzeba dokładnie odkurzyć odkurzaczem.Po trzecie sprężarka o dużej wydajności ze zbiornikiem 200/300l.Po czwarte maska na twarz i okulary na oczy, no chyba,że lubisz odwiedzać okulistę i nie zależy ci na płucach.
Poza tym przy odrobinie wprawy-suuuper sprzęcik,który da szybki i dobry efekt końcowy.Można się męczyć pędzelkami i pistoletem ,ale ....
bodzio66, 2010-03-28 19:39:57
,,Zasada działania jest prosta.
Przede wszystkim musi być spełniony 1 warunek: sprężarka minimum 100-150l, jeśli ktoś ma mniejszą to nie spełni swojej funkcji należycie (czyli większość z nas w tym momencie pokręci głową).
Przy myciu plastików, kokpitu, boczków i.t.p. sprawa jest oczywista (urządzenie idealne, dozujemy ulubiony środek chemiczny z dołączonej buteleczki i powstaje czyszcząca mgiełka pod b.wysokim ciśnieniem) .
Przy myciu np. podsufitek redukujemy zasysanie płynu a urządzenie wytwarza z b. dużą prędkością wir powietrza a'la tornado. Wtedy brudy (wcześniej zmiękczone przez mgiełkę z tornadora ulubionym presprayem) zostają "odbite" i część z nich osadza się w tej tubie a część niestety jednak lata sobie w powietrzu (tak więc pewnie wyczyszczoną część auta należałoby jakoś zabezpieczyć).
Nie ma przy tym żadnego efektu jak ktoś wspominał wciskania brudu (w to trochę wątpię) a tym bardziej zasysania (to akurat było oczywiste i trzeba być totalnym dyletantem aby wpaść na taki pomysł).
Urządzenie wydaje się być dobrą alternatywą jeśli coś chcemy zrobić szybko albo dobrze wyczyścić kokpit lub zakamarki bo w/g mnie tu spisze się idealnie (przy całym szacunku do pędzelków za 50 zł .
Jedno na pewno trzeba przyznać że efekt po zastosowaniu TG jest całkiem przyzwoity."